5.10.2017 PEŁNIA - ASERTYWNOŚĆ

Jutrzejsza Pełnia Księżyca w znaku Barana i ostanie dwa tygodnie, wydobyły na wierzch temat Asertywności, stawiania granic oraz szacunku do własnych potrzeb i odczuć. Czas ten zachęca, aby uczciwie i szczerze zmierzyć się ze swoimi emocjami po to, aby rozpoznać, zidentyfikować przyjęte wzorce i dostroić swoje reakcje do zdrowych i zrównoważonych definicji pochodzących z Czystego Światła.

Dopóki utożsamiasz stanowczość w konfrontacji z agresją, nadajesz temu konfliktowe zabarwienie i jedynie sabotujesz uczciwe oraz szczere wyrażanie swoich odczuć i potrzeb. Każdą sytuację można rozwiązać łagodnie i z miłością, jeśli sobie pozwolisz na to. Osoba asertywna wie czego chce i wyraża to swobodnie, uczciwie i w neutralny sposób. Osiąga cel bez manipulacji, owijania w bawełnę, bez obaw, że kogoś zrani i bez projekcji, że coś wyjdzie „nie na rękę”. Jej celem nie jest wygarnianie innym błędów, a swoje odczucia potrafi wyrazić konstruktywnie. Zachowanie asertywne świadczy o tym, że jesteśmy świadomi swoich odczuć i potrzeb, szanujemy je i pozostajemy uczciwi wobec samych siebie.

Jeśli jeszcze ignorujesz swoje odczucia, intuicję lub potrzeby, jeśli działasz mechanicznie, pod przymusem, dla „świętego spokoju” lub z poczucia obowiązku, czas ten ukaże Ci nawet boleśnie, że taka postawa wobec siebie to ślepy zaułek. To czas, aby śmiało i pewnie rozgraniczyć to, co sprawia Ci autentyczną radość od tego, co robisz z powodu jakiegoś „interesu”. Jeśli uzależniasz swoje poczucie radości, przyjemności czy satysfakcji od osiągnięcia swojego interesu, tym bardziej brniesz do punktu, w którym spotka Cię trud, komplikacje, rozczarowanie, a nawet porażka.

Gdy zaczniesz działać w zgodzie ze sobą, gdy zdobędziesz się na odwagę, aby jasno i uczciwie wyrażać swoje potrzeby i stawiać granice, przekonasz się, że szczere zmierzenie się z sytuacją jest najzdrowsze. Gdy przestaniesz kierować się jedynie chęcią ugrania czegoś, a wysłuchasz serca i intuicji, przekonasz się, kiedy i w jaki sposób odpuścić, a kiedy postawić na swoim i jak zrobić to z klasą – asertywnie, łagodnie i życzliwie, bez generowania nieporozumień i konfliktów, bez osądzania, atakowania innych, bez wchodzenia w rolę ofiary lub kata.     

Jako, że energetycznie już rozpoczął się nowy rok numerologiczny 2018 – pod władaniem mistrzowskich energii równowagi emocjonalnej w relacjach, doświadczamy subtelnych lekcji Światła, które kierują naszą uwagę na wzorce, które przyjęliśmy za własne, a które związane ze sferą relacji. Oznacza to, że nadszedł właściwy czas na uporządkowanie przekonań w tych aspektach i zgodnie z naturalnymi cyklami, rok będzie obfitował w indukcje, które ukazują Ci, na ile masz to przepracowane, a co pozostaje do uzdrowienia.   

Na ile Twoja def. asertywności zgodna jest z naturalnym, zrównoważonym wzorcem pochodzącym ze Źródła Wszystkiego Co Jest? Na ile mylisz asertywność z agresywnością? A może uważasz, że trudno jest być jednocześnie łagodnym, życzliwymi i stanowczym? Czy frustruje Cię to, że nie możesz komuś czegoś wygarnąć? A może dowartościowujesz się osądzając innych?

Asertywność to uznanie faktu, że wszyscy jesteśmy tak samo ważni w Planie wszechświata. Nikt mniej, ani bardziej. Czystość intencji to również wyrażanie uczciwie tego, co ważne - z szacunkiem do innych.

Przestań stawiać stanowczość i łagodność na przeciwległych biegunach. Prawdziwa stanowczość daleka jest od bezwzględności, demonstracji siły, znieczulicy, krytykanctwa czy ignorancji. Dopóki wierzysz, że „aby coś wyegzekwować, trzeba działać ostro”, będziesz jedynie przyciągać sytuacje konfliktowe i prowokacje, np. do obrzucania się wzajemnie argumentami. Tak długo, aż nauczysz się, że możesz osiągnąć znacznie więcej postawą asertywną – łagodną i stanowczą jednocześnie. To wymaga czystych intencji, otwartości w sercu i zaufania, że w ten sposób rozwiążesz sytuację dla Najwyższego Dobra.

Na ile wierzysz, że gdy szczerze przedstawiasz swój punkt widzenia, to inni potraktują Cię z szacunkiem, wyrozumiałością i akceptacją? A może projektujesz w umyśle negatywny odbiór i brak Ci wiary w to, że uczciwe wyrażanie swoich potrzeb i swego zdania jest najzdrowsze? Dzieje się tak dlatego, że w głębi siebie sam nie szanujesz siebie i w pewnych sytuacjach nie liczysz się z innymi.Na ile sam szanujesz swoje granice? A może ciągle je forsujesz, zapominając, że ich poszerzanie wymaga odpowiedniego podejścia i przygotowania?

Na ile akceptujesz swój aktualny stan? A może śpieszno Ci do innego stanu i domagasz się od siebie zmian, ignorując to, co jest?

Co więc próbujesz na sobie ugrać? Czy steruje Tobą chęć „wyegzekwowania”, zamiast chęć wyrażania swobodnej postawy akceptacji i otwartości? Jaką masz korzyść z tworzenia ładunku nacisku?

Na ile wobec siebie zachowujesz postawę otwartą, wyrozumiałą i możesz uszanować siebie takiego, jakim jesteś? Na ile wymuszasz na sobie określone zachowanie i reakcje, bezlitośnie porównując się z obrazkiem siebie, wynikającym z oczekiwań płynących z ograniczeń analitycznego umysłu?

Wykorzystaj tę Pełnię i zaobserwuj swoje konflikty poczucia własnej wartości, ponieważ zachowania pasywne i agresywne bezpośrednio odnoszą się właśnie do tego aspektu. Obserwuj swoje pobudki i reakcje. Przyjrzyj się szczerze, w jakich sytuacjach masz problem z asertywnością, ignorujesz swoje potrzeby lub generujesz potencjalne konflikty? To wszystko są informacje o Twoich przekonaniach i wzorcach, które składają się na „bycie sobą”.

Zauważ, co to oznacza dla Ciebie „być sobą” i co uważasz za autentyczne? Dopóki wierzysz, że „trudno jest być sobą”, będą pojawiały się sytuacje, w których konfrontacja odmiennych poglądów, obrona swoich wartości czy odmawianie, naznaczone będą trudem. Pozwól, aby te lekcje asertywności doprowadziły Cię do stanu wewnętrznej zgody ze sobą i wiary w to, że możesz być jednocześnie sobą, tworząc harmonijne relacje z innymi.  

Katarzyna