13.07.2018 NÓW - WŁADZA I WPŁYWY

Dzisiejszy Nów w Raku mocno okraszony planetami w ruchu wstecznym (z mocno akcentowanym retrogradującym Plutonem i w Rx jeszcze Saturn, Mars, Uran, Neptun i Chiron). 
Co robi Rak? Chodzi na wspak. Jeden krok w przód, dwa w tył. W tym układzie, robimy krok wstecz do wewnątrz siebie, by posprzątać na tak głębokim poziomie schematy WPŁYWU, że często nieuświadomionym. 
Ten nów Księżyca z zaćmieniem Słońca, wnosi pierwszy z trzech silnych impulsów transformacyjnych tego lata, o skali globalnej (a nawet jeszcze szerszej, bo oddziałującej na wszystkie istoty we wszechświecie, żyjące w innych częstotliwościach, o których większość z nas nie wie). 

Na poziomie duchowym, doświadczamy zatem zasadniczej przemiany wzorca wzajemnego wpływania na siebie, wychodzimy ze starego podejścia patriarchalnego w kontekście pojęcia i wzorca władzy, ustalonego porządku i zasad - w kierunku krystalicznej uczciwości i czystości - siły Czystego Serca, wolnej od potrzeby jakiejkolwiek manipulacji emocjami.
Bliskość pomiędzy czasem nowiu i zaćmienia jest też jak symboliczna śmierć starej świadomości uwikłanej w nadmiary i braki wpływu, oraz zmartwychwstanie w świadomości odrodzonej, poszerzonej o zdrowy wzorzec funkcjonowania w temacie Porządku, Władzy i Wpływu. 

Na poziomie ziemskim, ludzkim i emocjonalnym, to czas dotyku głębokiej wrażliwości, delikatności i tego, co prowadzi nas ku dogłębnemu odczuwaniu, najbardziej intymnemu i autentycznemu. Temat stosunku do emocji jest tu główną lekcją. 
Coś może nas dotknąć teraz do żywego, ponieważ zrzucamy wierzchnie, zbędne już ochronne warstwy, przebrzmiałe tożsamości i nawyki emocjonalne. Prognostycy mówią o „zrzucaniu skóry jak wąż”, choć przyglądając się aktualnym procesom z poziomu Źródła, widoczny jest nie wąż, a „Taniec Motyla”. Liczne kokony zawieszone cierpliwie w przestrzeni już pękają, albo zaraz pękną. Takiej spektakularnej scenerii, gdy pole energetyczne wypełnione jest gęsto transformacyjnymi kokonami, dawno nie było. Wiele istot zdecydowało się ten czas przemiany odważnie spożytkować, bo sprzyja genialnie pracy z emocjami, a nacisk retrogradacji planet czyni ten proces spotkania z cieniem intensywnie uwalniającym. 
Ważne, by pozwolić sobie ujrzeć, uszanować i uwolnić to, co było stłumione i zasłonięte, a co dotyczy tematu: w jaki sposób ktoś/ coś wpływa na nas (jaką ma nad nami władzę) oraz jak my wpływamy na innych, lub chcemy wpłynąć na bieg wydarzeń. 
Metoda 3U wydaje się ostatnio nieodzownym narzędziem i remedium. 

To świetny moment na pracę z wyjściem ze schematu rywalizacji o władzę i wpływy w relacjach. 
Przyjrzyj się napięciu, którego doświadczasz z tymi, którzy mają nad Tobą jeszcze władzę (którym oddajesz władzę nad sobą). 
Obserwuj, czy jeszcze (i na kogo) chcesz mieć wpływ? Kim lub czym chcesz zawładnąć, i w jakim celu? Z jakiego powodu coś/ktoś ma nad Tobą władzę i oddajesz tam energię? 
Kto przewodzi Tobie, i komu Ty chcesz przewodzić? 
U kogo szukasz ratunku, ucieczki i zbawienia od ciężaru swoich emocji i problemów, ukojenia i rodzicielskiej opieki, a kto szuka tego u Ciebie?
Od kogo/ czego uciekasz lub do kogo/czego wracasz „jak syn marnotrawny do Domu”, i kto ucieka od Ciebie lub wraca w taki sposób?
Kto kogo dokarmia intensywnymi emocjami, a kto jest zamknięty? Z kim zanurzasz się w schemat ratownictwa? 

Zanurz się przez chwilę w swoich emocjach, które leżą pod powierzchnią tego, co najpierw poczujesz. Oddychaj głęboko i wejdź jeszcze głębiej, pod najgłębsze warstwy kolejnych emocji, które odczujesz. Wytrzymaj to. Pozwól sobie na łzy, jeśli nadejdą i na akceptację tej części Ciebie, która szuka ratunku, czuje się uwikłana, bezbronna, zraniona, skrzywdzona lub bezradna. Uszanuj tę część Ciebie, która w nadmierny sposób rzuca się na ratunek innym, współcierpi i bierze na siebie czyjeś emocje. 
Uszanuj emocje, reakcje i wybory innych ludzi. Teraz możesz lepiej zrozumieć czyjąś motywację. Możesz doświadczyć świeżej i subtelnej perspektywy, która rzuca inne światło na emocje po obu stronach relacji. 

Przyjrzyj się, na ile pierwiastek żeński i męski (wewnętrzna kobieta i wewnętrzny mężczyzna w Tobie) współpracują? 
Na ile wszelkie kontrasty przeciwieństw i skrajności funkcjonują jeszcze w zniekształconym wzorcu, rywalizując o wpływ?

Możemy być teraz bardziej sensoryczni i wrażliwi, a jednocześnie otrzymujemy energetyczne wsparcie w kwestii gotowości, by uzdrowić stosunek do przeszłości i osób, z którymi przerabiamy lekcję wyzwalania się z toksycznego uzależnienia, z potrzeby rezonansu ze schematami i rolami kata-ofiary-męczennika-ratownika-dawcy-bohatera, oraz z bieguna nadwrażliwości-znieczulicy. Transformatywna siła Plutona, który w tym czasie mocno na nas oddziałuje, obnaża wszelkie aspekty uwikłania w nadużycia władzy i empatii, dając unikalną okazję, by wydobyć, oczyścić i przeprogramować te aspekty, w celu powrotu do harmonii z naturalnymi, zdrowymi wzorcami istnienia. 
Możesz również odkryć, na ile Twoje intencje i pomoc są czyste, a na ile osłabiasz nimi siebie lub innych, zasilając obraz nieporadności. 

Od poprzedniej pełni w Koziorożcu i przez cały lipiec, dalej działa również energia wspierająca kontakt z Mamą Ziemią, przewodząca pierwotną kobiecą moc. 
W ten czas, na dłuższą metę najlepiej wyjdą na tym wszystkim Ci, którzy pozwalają sobie na pełen kontakt z uczuciami i emocjami, nawet jeśli to, czym nie jesteśmy, musi boleśnie umrzeć. 
To, kim narodzimy się po wyjściu z kokonu transformacyjnego, zaświeci tak pięknym Światłem, jakiego mogliśmy jeszcze nigdy nie mieć okazji w sobie zobaczyć. Głębia łagodnej stanowczości i dojrzałość emocjonalna, która wynika z powrotu do zdrowego wzorca stosunku do władzy i empatii, mieni się rzadko spotykaną siłą.

To również świetny moment na pracę z Akuratnością.
Wyobraź sobie, że dysponujesz kranem z dwoma kurkami: zimnego i gorącego strumienia. W każdej chwili możesz wyregulować ładunek energetyczny jak temperaturę wody – która reprezentuje uczucia, motywacje, intencje i zaangażowanie. Niech Twój wkład i wpływ będzie akuratny – ustawiony w proporcjach działających dla Najwyższego Dobra. 

Katarzyna