13.06.2018 NÓW - PERCEPCJA I ODBIÓR

Dziś wieczorem nów Księżyca w Bliźniętach, niech przyniesie wytchnienie wszystkim, którzy doświadczyli ostatnio rosnącego napięcia związanego z chaotycznością myśli, zmęczeniem gonitwą myśli, dezorientacją wobec przeciwstawnych energii, pędem pomiędzy wewnętrzną potrzebą stałości i wyciszenia a potrzebą zmian, przygodą, ruchem oraz dynamiczną, zmienną naturą okoliczności zewnętrznych i własnych nastrojów. 

Bliźnięta jako znak powietrzny reprezentują komunikację – myśli, słowa, informacje. Aktualny miesięczny układ energii powietrze + ogień może przynieść pożogę, dlatego ostatnimi czasy to, co dzieje się w naszych myślach – cały szum informacyjny i sprzeczne argumenty podsyciły nasze emocje tak, że może nawet doprowadziły do agresji, mentalnego zaduchu, przytłoczenia, wypalenia, apatii i senności. To dobry moment na obserwację, jak działają nasze bezpieczniki – czy się spalą, czy pozwolą nam przetworzyć ogrom informacji w konstruktywny sposób, czy zablokują percepcję, by uchronić przed jej zmianą. 
Po drugie, archetyp Bliźniąt to dualizm – dwie różne osobowości, koncepcje, punkty widzenia, skrajności, itd. Często ludziom spod znaku Bliźniąt zarzuca się dwulicowość i zmienność „jak chorągiewka”, jakby siedziały w nich dwie kompletnie sprzeczne osobowości, które chcą czegoś innego. Trudno przewidzieć, która z nich się odezwie. 
W biegunie Światła, archetyp Bliźniąt daje ogromny potencjał współpracy i porozumienia ponad podziałami, poprzez łączenie odmiennych potrzeb, uwzględnianie różnych punktów widzenia oraz integracji. 

Lekcja Światła i Miłości ukryta w archetypie Bliźniąt pod względem Myśli i jej ekspresji niesie ze sobą przesłanie mające nas otworzyć na fakt, że na wszystko jest miejsce we wszechświecie. Wszystko ma prawo istnieć, więc istnieje. Żadna droga nie jest jedyną słuszną, żadna koncepcja nie ma monopolu na prawdę. Nie ma sensu porównywać co jest lepsze, a co gorsze. Bardziej chodzi o to, by poczuć, kiedy i pod wpływem jakich myśli jesteśmy najbardziej w harmonii ze swoją autentyczną istotą, a to pokaże nam radość, błogość, rozkosz, nadzieja, miłość, wiara (płynące od wewnątrz a nie z powodu spełnienia oczekiwań narzuconej przez nas wizji "po swojemu").
Poczuj wdzięczność za wielką lekcję otwartości na Przygodę Życia, dzięki której istnieje ruch, nie jest nudno i monotonnie, która ciągle nas zaskakuje i motywuje do odnajdywania się na nowo w ciągle zmieniających się uwarunkowaniach i ze swobodą – nawet w tym, co wcześniej budziło lęk i kazało nam wątpić swoje możliwości. Jedyne co pewne, to że wszystko się zmienia. Dlatego autentyczne poczucie stabilności nie może być dłużej warunkowane okolicznościami zewnętrznymi, a jego istotą jest umiejętność zachowania równowagi wewnętrznej i pogody ducha bez względu na zmienne prądy życia.

Ogromna różnorodność i bogactwo uzupełniających się przeciwieństw odwołuje się do naszej natury, która również jest zmienna. Dziś podoba nam się to, jutro co innego. Dziś potrzebujemy towarzystwa i zabawy, jutro ciszy i samotności. Dziś wolimy nie myśleć, a jutro może oddamy się głębokiej refleksji. Kontrast, który jest obecny dzięki dualnej naturze istnienia, bezustannie inspiruje i motywuje nas do nowych spostrzeżeń oraz do weryfikacji swoich pragnień. Kontrast służy nam wtedy, gdy dzięki niemu określamy czego chcemy, a czego nie. Możemy zaktualizować swoje potrzeby, preferencje i zainteresowania tak, aby zbliżały nas do tego kim jesteśmy w swej autentycznej Istocie. A jesteśmy Miłością. Tylko Miłość może być drogowskazem godnym zaufania wśród wielkiej obfitości różnych opcji do wyboru. Jeśli jakimś częściom Twojego życia brak Miłości i Radości, zmień to lub porzuć, aby móc doświadczać większej harmonii w relacji ze sobą.

Czasem obawiamy się zmienności natury i zmian, jakby miały nas pozbawić znajomej tożsamości i ograbić z dotychczasowego układu. Narzekamy na ten układ, ale daje nam on poczucie komfortu, bo jest znajomy. Jeśli brak w nas zaufania i elastyczności, gdy mamy to „znajome” porzucić, włącza się lęk (zwłaszcza przed stratą), poczucie utraty gruntu pod nogami oraz potrzeba przewidywania wyniku. Nie zawsze można uniknąć ryzyka, a często bez niego nie byłoby zabawy, niespodzianki i miłego zaskoczenia. Przestań obawiać się, że życie mogłoby zaskoczyć Cię w negatywny sposób. Porzuć przekonania, które odcinają Cię od zaufania do naturalnych procesów życia i utrudniają doświadczanie życia jako ciekawej, barwnej przygody, która jest zawsze zmianą na lepsze. Lepsze - bo bardziej w harmonii z autentycznym Tobą.

Elastyczność i otwartość na zmienność i zmiany pozwala nam dostroić się do takich zmian, dzięki którym stajemy się bardziej sobą. Zmiana kierunku często jest dla nas błogosławieństwem, nawet jeśli na poziomie aktualnej świadomości pojawiają się obawy. Nie można zatracić tego, co autentyczne, ponieważ jest to naszym przyrodzonym prawem. Umiera tylko to, czym nie jesteśmy. Istnieje tylko to, co zasilamy swoimi myślami. 

Jest tyle myśli, sposobów ekspresji, słów i opcji do wyboru, ile ludzi.
Ten Nów to doskonały czas, by uszanować sprzeczne i odmienne aspekty w sobie, w innych i w świecie. By zintegrować je i poczuć, że gdy nasz wybór pada na harmonię ze swoją autentyczną wewnętrzną Istotą, wtedy odnajdujemy rozwiązania dla Najwyższego Dobra, traktując życie jak ciekawą przygodę, biorąc w każdej sytuacji to, co warto wziąć a odrzucając to, co przestało służyć. 

Zawsze są tylko cztery opcje:
Możesz odejść i nie odnaleźć harmonii ze sobą.
Możesz zostać i ją odnaleźć.
Możesz zostać i jej nie odnaleźć.
Możesz odejść i odnaleźć harmonię ze sobą. 

Żadne pytanie o zmiany i decyzje nie dotyczy tak naprawdę kwestii zostawania w czymś lub odchodzenia gdzieś indziej. Ono zawsze dotyczy opcji, w której odnajdziemy największą harmonię ze swoją wewnętrzną autentyczną Istotą – stając się bardziej sobą. 
Wybór należy do Ciebie.

Katarzyna