11.02.2017 Pełnia - Autentyczność

Pełnia w Lwie w nocy z piątku na sobotę porusza temat Autentyczności.

Czas tej pełni to doskonały moment, aby uświadomić sobie, że źródłem Twojej prawdziwej siły jest Autentyczność. Gdy coś udajesz i chowasz się za fałszywymi fasadami, odcinasz się od Mocy, stając się jak mały, bezbronny kotek. Gdy odrzucasz swój prawdziwy wizerunek, przestajesz widzieć w sobie Lwa. 
Dostrzeż w sobie to, co najcenniejsze - co powinno być źródłem pewności siebie, własnego szacunku dla siebie, akceptacji i odwagi, aby być Sobą – to, co jest Prawdziwe, co tworzy prawdziwego CIEBIE i płynie z czystych intencji w sercu. Dostrzeż, co jest trwałe i niezmienne w ciągle zmieniającym się otoczeniu. Odważnie jak Lew – bądź sobą! 
Ze wszystkimi swoimi wadami i błędami. Pozwól sobie na to bez lęku, że gdy jesteś sobą, to zdarzają się pomyłki i nieporozumienia. One pojawiają się po to, aby pokazać Tobie, co możesz w sobie jeszcze doszlifować, aby żyć pełniej, bardziej harmonijnie w zgodzie z samym sobą. Bez oglądania się na boki i ciągłej analizy zysków i strat. Przestań działać pod wpływem lęku, „co inni pomyślą”. Między innymi, po to masz życie, aby doświadczać go w pełni i wyciągać wnioski.Stawiaj granice oraz żyj w zgodzie ze Sobą, bo tylko wtedy możesz w pełni siebie szanować i wspierać. Postępuj wobec siebie szczerze, aby patrzeć w lustro bez żalu, wstrętu i poczucia, że siebie zdradziłeś. Aby móc widzieć w odbiciu Lwa. 
Lew należy do Trygonu Ognia i symbolizuje m.in. wewnętrzny ogień skierowany na własną osobowość. Zauważ, że wszystkie 3 znaki z tego trygonu reprezentują osoby o dominujących lub charyzmatycznych cechach, które skupiają na sobie uwagę, i jak żadne inne w zodiaku - potrafią autentycznie wyrażać siebie i odważnie mówić to, co myślą.
Lew jest lwem i nie udaje nikogo innego. Z resztą kogo niby miałby udawać, skoro jest Lwem  Jest dumny i władczy, śmiało potwierdza to jego ryk. To właśnie autentyczność i pełna świadomość swojej wartości sprawia, że ryk lwa robi silne wrażenie. Lwia wierność sobie i swoim przekonaniom jest niezłomna. Bez względu na to, co sobie myślą inni, prawdziwy Lew spontanicznie i otwarcie wyraża swoje opinie. Z resztą jak wszyscy reprezentanci Trygonu Ognia, bez cienia zwątpienia w siebie, odważnie broni swojego terenu. Choćby jego przekonania były błędne, a nawet głupie – ale WŁASNE. Tak jak on to czuje w środku. Trudno go sobie podporządkować, przekonać do zmiany zdania bez żelaznych argumentów, a tym bardziej do śliskiego kompromisu. Często sprawia wrażenie osoby, która kieruje się zasadą „wszystko, albo nic”. Z natury jest konfliktowy i musi być tak, jak on chce. „My way or the highway”. Mimo to, gdy kocha jest skłonny do poświęceń i odkłada dumę na bok. Jego prawdziwą dumą staje się miłość, rodzina i ciepłe relacje. Zrobi dla nich wszystko i osłoni własnym ciałem przed ciosami życia. 

To lekcja bezwarunkowej miłości do siebie i weryfikacja poziomu autentyczności. Wierności Prawdzie i wyższym Celom. Umiejętności doceniania własnej wartości, oraz tego co mamy do zaoferowania światu. To lekcja zaufania, że możesz być swobodnie sobą. Wszyscy inni są już zajęci Przestań zgadzać się na odgrywanie ról w fałszywych scenariuszach relacji z innymi. Przestań je tworzyć i sprawdzać, czy może jednak odnajdziesz się w kłamstwie lepiej niż w konfrontacji z Prawdą. Czy może zamiatanie pod dywan niewygodnych argumentów okaże się łatwiejsze, niż zdecydowane stawianie im czoła. 
Żyj bez potrzeby tworzenia fasad – fałszywych obrazów siebie, aby coś uzyskać. Bez potrzeby tworzenia fałszywych stref komfortu, bez przyciągania do swojej przestrzeni półśrodków i prowizorycznych rozwiązań. Dopiero wtedy w Twojej przestrzeni zrobisz miejsce dla tych, którzy docenią Cię właśnie za to, że jesteś Sobą. Dopiero wtedy zaczniesz przyciągać ludzi, którzy szanują szczerość, uczciwość i własne zdanie, i którzy sami potrafią zachowywać się autentycznie. 
Z kolei Luty jako czas Wodnika, weryfikuje co przechodzi w nadmiar i gdzie leży zdrowa granica. Między elastycznością i stabilnością, wykwintną grą a zdolnością do pełnego autentycznego zaangażowania się. Na ile potrafimy pozostać wierni sobie, a na ile gubimy to w pogoni za Nowym, lepszym, bardziej „jakimś”. To poszukiwanie klucza do zachowania własnej równowagi wewnętrznej w różnych sferach egzystencji. 
To bardzo ciekawa Pełnia nie tylko z powodu zaćmienia, ale właśnie z uwagi na tę ciekawą oś Wodnik-Lew. Choć brak Lwu elastyczności i otwartości typowej dla Wodnika, to jest on ostoją siły i niezłomności. Nie zmienia co chwilę frontu, szukając najlepszej pozycji. Lew jest stabilny i idzie w zaparte. Chodzi o to, aby wykorzystać ten czas i zrównoważyć w sobie wszelkie namiary i niedobory. Odnajdź to, co jest prawdziwe i uniwersalne w Tobie. To, czego warto się trzymać i co jest narzędziem do tworzenia życiowej równowagi w różnych sferach. Bez względu na konsekwencje. 
Jednocześnie uwierz, że nie ma negatywnych konsekwencji bycia SOBĄ, jeśli na to pozwalasz w pełni. 
Jeżeli uważasz, że trudno jest być sobą, to w takim razie może jeszcze 100% sobą nigdy nie byłeś? Kto jest sobą, ten wie, że najtrudniej jest udawać kogoś innego. Daj się porwać miłości i namiętności do siebie samego. Ukochaj swoją wewnętrzną siłę i indywidualizm, doceń zalety i obejmij wady. Nie ma takiego drugiego jak Ty! Szanuj się!

Katarzyna