Życie pomiędzy częstotliwościami

Świat energii tworzą różne częstotliwości – wibracje, które manifestują się w świecie fizycznym jako konkretna rzeczywistość. W praktyce oznacza to, że każda myśl, uczucie i emocja, z których utkana jest nasza codzienność, wibruje w określonym przedziale częstotliwości energii. W ten sposób, można ogólnie podzielić je na dwie grupy – wysokie i niskie.   

Częstotliwości wysokie są lżejsze, czystsze i pozytywne – to czyste intencje, miłość, radość, wdzięczność, wiara, zaufanie, akceptacja, bezinteresowność, optymizm, asertywność, uczciwość, łagodność, itp. Gdy są autentyczne, nasza wibracja osobista podnosi się, a potencjał energetyczny wznosi i rozszerza, umożliwiając nam tworzenie życia w zdrowych wzorcach, pomnażanie Dobra i radosną wymianę energii. Ponieważ zaczynamy w ten sposób funkcjonować na wyższej częstotliwości, przestajemy automatycznie przyciągać zjawiska negatywne o częstotliwości niższej, czyli istniały tylko do tego progu. Jeśli coś nas jeszcze ciągnie w toksyczne częstotliwości, oznacza to, że jeszcze w jakiejś sferze przekonań jest w nas podatność - negatywny rezonans, który jak magnes te zawirowania generuje.  

Nienawiść, gniew, złość, zazdrość, żal, poczucie winy, poczucie krzywdy, pycha, egoizm, opór, strach, podejrzliwość, świadomość niedostatku, potrzeba kontroli, konflikt oddzielenia, bezsilność, osłabienie, uwikłanie, przywiązanie czy negacja, to są przykładowe częstotliwości niskie i ciężkie, które zaciemniają nam perspektywę widzenia oraz ściągają nas w schematy walki, trudu, zmagania się, poświęcenia, przeciwności, braku swobody i pewności, bólu i cierpienia, odcinając nas od wolności, radosnego, lekkiego oraz przyjemnego doświadczania rzeczywistości.   

Kiedy decydujemy się wkroczyć na ścieżkę Światła i Miłości – świadomej pracy z energią Czystego Światła, rozpoczynają się procesy transformacji świadomości, prowadzące do stanu, w którym świadomie dostrajamy się do zdrowych, naturalnych i zrównoważonych wzorców w różnych sferach życia. Ponieważ wyraziliśmy wolną wolę zmiany, procesy te na bieżąco weryfikują, na ile w każdej sferze życia już przepracowaliśmy swoje lekcje i wznieśliśmy się na poziom wymarzonej rzeczywistości, której chcemy doświadczać, a na ile jest w nas jeszcze negatywny rezonans, który obniża nam nastrój, wibracje i obnaża naszą podatność do wikłania się w toksyczne postawy życiowe i schematy.

Każda osoba, chwila i sytuacja są okazją do weryfikacji, czego jeszcze mamy się nauczyć, aby swobodnie obserwować to, co jest i w razie potrzeby transformować ciężkie wibracje (percepcję negatywną) w częstotliwość Czystego Światła (perspektywę wdzięczności). Gdy pojawia się wyzwanie, każda taka sytuacja weryfikuje, co jeszcze jest do zrobienia w sobie, aby móc na stałe przekroczyć kolejny próg wibracyjny. 

Progi energetyczne

Każdy proces transformacji wiąże się z oczyszczaniem i odtruwaniem z toksycznych energii, zarówno na poziomie fizycznym jak i duchowym. W tym czasie możemy doświadczać dyskomfortu, oporu, smutku, dezorientacji, poczucia zagubienia i różnych negatywnych emocji, które są uwalniane. Mierzymy się z wewnętrznymi „demonami”, aż dochodzimy do sedna obciążeń. Gdy proces ten dobiega końca, dochodzimy do etapu zakończenia pewnego cyklu rozwoju. To czas śmierci starych wzorców i próg ponownych narodzin świadomości poszerzonej o wzorce, które udało nam się zrównoważyć. Stajemy u progu nowej linii czasu  - wariantu rzeczywistości wolnej od dawnych schematów, które przestały nam służyć.

Może pojawić się w nas odczucie jakbyśmy obumierali. Często moment przejścia przypomina żałobę, pojawia się smutek, melancholia, pustka, tęsknota za tym, co nie wróci. W takich chwilach uczymy się odpuszczać i pogodzić z tym, co jest. Uczymy się dostrzegać błogosławieństwo w tym, co odchodzi. Zbieramy też siły do nowego etapu w życiu.  

Często czas bezwładu i zawieszenia pomiędzy tym, co nazywamy przeszłością (doświadczoną według starych schematów) i tym, co nazywamy przyszłością (oferującą nowy układ) wynika z faktu, że pewne wzorce już są dostrojone do naturalnych wzorców pochodzących z Czystego Światła, a inne jeszcze nie.    

Wychodzenie z tzw. „matriksa 3D” i czas przestrajania wibracji (przechodzenie na nową linię czasu), zawsze związane jest z osiąganiem pewnych progów energetycznych. Oznacza to, że za kolejny próg nie możemy przejść np. ze świadomością ofiary, bagażem żalu, tęsknoty, bólu, oporu czy poczuciem uwięzienia w rzeczywistości. Ponieważ wibracja tych mechanizmów jest zbyt ciężka, aby wznieść się i UTRZYMAĆ na wyższym poziomie rzeczywistości, w której takie częstotliwości już nie istnieją. Po prostu przestają być potrzebne do rozwoju i znikają z naszego życia. Jeżeli przez jakiś czas nasze wibracje są dostrajane do wysokich częstotliwości, ale jakaś część w nas stawia opór i nie może uwolnić się od balastu przeszłości oraz potrzeby utrzymywania toksycznych przekonań, wtedy wypadamy z rytmu, doświadczamy huśtawek nastroju (wibracja niestabilna), a nawet „spadamy” z powrotem do częstotliwości 3D.

Matriks 3D, 5D i Poziom Zero

Częstotliwość energii powszechnie nazywana 5D, ma rozpiętość wibracji pomiędzy 1.000.000 a 499.999 Bovis, według skali pochodzącej ze Źródła Wszystkiego Co Jest. Żyjąc w tym przedziale, naturalnym stanem człowieka staje się świadomość, że zanim coś zaistnieje w świecie fizycznym, powstaje na poziomie energetycznym. W 5D  pojawia się  styl życia uwzględniający świadomą naukę rozumienia jak energia działa w materii ziemskiej i w jaki sposób prowadzi nas do odzyskania wewnętrznej mocy, umożliwiając świadome programowanie rzeczywistości oraz uzdrawianie energią. To jeszcze nie jest poziom Zero (Czyste Światło), ale istnieje naturalny pęd i determinacja, by dążyć do zestrojenia się z naturalnymi wzorcami, cyklami i rytmami. Na tym etapie poznajemy różne koncepcje duchowości, tego co „za zasłoną”, badamy różne metody rozwoju, poznajemy swoje autentyczne potrzeby, nawiązujemy kontakt z Duszą, uświadamiamy sobie szerszy kontekst przyczynowo-skutkowy przebiegu naszego życia, itp.    

Uzdrawianie negatywnych wzorców prowadzi do wyjścia ze struktur zbiorowej kontroli i manipulacji umysłów, charakterystycznych dla matriksa 3D - częstotliwości poniżej 1.000.000. Powyżej tej częstotliwości, zaczyna się życie bardziej świadome, a więc otwierające drzwi do wolności od uzależnienia od toksycznych schematów poprzez rozpoznanie, co jeszcze mamy do zrobienia, aby porzucić dawne schematy, które przestały nam służyć. Uczymy się stylu życia, który pozwala poddać się prowadzeniu naszej Istoty Światła, mądrości Źródła, Duszy, Wyższego Ja. Te wszystkie „cuda” świadomej egzystencji, jak np. jasnowidzenie, energetyczne uzdrowienie chorób uznawanych przez medycynę akademicką za nieuleczalne, operacje kwantowe, itd., choć wciąż postrzegane jako nieosiągalne dla wielu ludzi, dla innych są już standardem jakości życia.

Największą lekcją, a niestety często i pułapką doświadczania rozwoju w matriksie 5D, jest często brak zdolności odróżnienia przestrzeni astralnych (poziomy 4-6) od wibracji Czystego Światła (poziom zero) i utożsamianie tego, co pochodzi z astrala z mądrością i prawdą uniwersalną. Poznawanie tego, co istnieje w częstotliwościach 5D, stwarza okazję, by zrozumieć, że astral jest jedynie przedsionkiem (a nawet śmietnikiem) świata energii, serwując materiał pomieszany, pełen iluzji wiedzy i mocy. Takie doświadczenie jest po to, aby poczuć subtelne różnice i zrozumieć, czym różni się praca energią Czystego Światła od fałszywego światła (biały astral).  

Wolna wola, wybór i decyzje

Każdy z nas jest na innym etapie rozwoju i w związku z tym żyje w innym świecie – swoim własnym, który na co dzień kreuje swoimi myślami, przekonaniami i działaniami z tego wynikającymi. To, co dla jednego jest oczywiste i naturalne, dla innej osoby będzie wyzwaniem, a dla jeszcze innej czystą abstrakcją. To okazja, aby uczyć się od siebie nawzajem i jednocześnie, zamiast porównywać się z innymi, nauczyć się spoglądać z wdzięcznością na inspiracje - te, które nas motywują pozytywnie i te, które uświadamiają nam to, od czego jesteśmy wolni, lub to, co wciąż leży poza naszym zasięgiem lub zdolnością akceptacji tego, co jest. To ważna lekcja, która pomaga nam w akceptacji różnic świadomości i w połączeniu się z poczuciem jedności, którą często stanowimy wspólnie również jako dopełniające się przeciwieństwa. 

Wyzwania na progach energetycznych:

1. Zdecydowanie i brak decyzyjności 

Gdy na poziomie duchowym stoimy w progu energetycznym, to na poziomie ziemskim wiąże się to z koniecznością dokonania wyboru. Często pojawia się dynamika zmian i jeśli jest w nas zdecydowanie, to śmiało odcinamy lub przepracowujemy to, co nas jeszcze trzyma w dawnym świecie zawirowań, bo wiemy, że to nas jedynie blokuje przed lepszym życiem, bardziej dostrojonym do aktualnych zainteresowań i potrzeb rozwojowych. Jeśli odwracamy się i swoją uwagę kierujemy na przeszłość, trudno nam się uwolnić od jarzma, bagażu i wyzwań, których na jakimś poziomie wciąż kurczowo się trzymamy. Wahanie to odbiera nam pewność siebie, energię życiową i rozprasza energię pozytywnej mocy sprawczej. W rezultacie, czujemy się zmęczeni i podatni na wątpliwości. To również test zaufania do naturalnych procesów życia, ponieważ obiektywnie przydarza nam się tylko to, na co jesteśmy gotowi i zawsze mamy wszystko, czego potrzebujemy, aby iść do przodu. Możemy po prostu tego nie dostrzegać. Gdy brak nam zaufania do samego siebie, wystarczy zaufanie do doskonałego mechanizmu synchroniczności i otwarcie się na wsparcie Czystego Światła. Hamuje nas jedynie brak wiary i zwątpienie, czy zmiana jest zawsze na lepsze i czy wszechświat nas wystarczająco wspiera w procesach duchowego przeniesienia (co po ziemsku oznacza zmiany).    

2. Wytrwałość i zaufanie

Zakotwiczenie, utrzymanie i ustabilizowanie wibracji osobistej na poziomie Zero wymaga całkowitego podporządkowania się naturalnym cyklom i rytmom wszechświata oraz przewodnictwu Czystego Światła, które na bieżąco zapewnia informacje zwrotne, pokazując nam jednocześnie aktualne lekcje do przepracowania. Jeśli zabraknie nam cierpliwości, otwartości, czystości intencji, elastyczności, wiary i determinacji, by swobodnie poddać się naturalnym procesom życia, prawom Natury oraz cyklom i rytmom, które z nich wynikają, będziemy doświadczać huśtawek wibracyjnych, okresów desperacji i zwątpienia w sens pracy ze sobą. Niektórzy w takich momentach przełomowych zawieszają się, cofają na niższy poziom wibracyjny - dezerterują z powrotem do matriksa 3D. Dlaczego? Ponieważ, nawet jeśli niskie wibracje ich męczą, to są znajome i osoby takie wiedzą, jak się w nich poruszać i czego mogą się spodziewać. Przyzwyczaiły się do swoich obciążeń, a często są nawet od nich uzależnione. 

3. Umiejętność korzystania z wolności

Nie każdy człowiek jest gotowy na wolność, gdy przez całe życie (a może i przez wiele wcieleń) żył mechanicznie, bezmyślnie wykonując polecenia pod obce dyktando. Często przyzwyczajenie do tego, że inni mówią nam co mamy robić, kiedy i w jaki sposób sprawia, że będziemy przytłoczeni odpowiedzialnością. Sytuacje, w których mamy sobie uświadomić czego chcemy, śmiało to realizować i jeszcze wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje, mogą wywoływać w nas napięcie, stres, lęki, panikę i chęć wycofania się. Osoby uzależnione od matriksa 3D często nie potrafią odnaleźć się w częstotliwościach wyższych, w których nagle dostają pełną swobodę działania. Będą szukać kogoś, kto wskaże im i objaśni drogę, a najlepiej pociągnie ich za sobą. Człowiek, w którym nie ma umiłowania Wolności i szacunku do samego siebie, może zmęczyć się zbyt dużym polem do popisu i wpływem na swoją przestrzeń. Człowiek, który odgrywał rolę ofiary, poddanego, niewolnika, sługi, pomagiera, męczennika, zastraszonego, nieudacznika, itp., dopiero uczy się czym jest wolność, samostanowienie i jak z tego korzystać w zdrowy sposób.  

4. Kreatywność

Moc kreacji wynikająca z miłości i radości jest czystym impulsem tworzącym ruch, nowe okoliczności i sposobności. Twórcze podejście do życia jest podstawowym atrybutem Wolności. Kreatywność potrzebuje wolności. Wolność sprawia, że wszystko nam wolno, ale nie mamy potrzeby oddawania się czemukolwiek we władanie. Czysta kreatywność to dojście do głębi duchowej istoty w sobie, z której rodzą się radosne pomysły na życie i twórcze rozwiązania pomagające nam to urzeczywistnić. Taka potrzeba wewnętrzna rodzi cele i wynalazki. Umiejętność swobodnego poruszania się w tych energiach wymaga zaangażowania opartego na pasji, a wraz z tym przychodzi zdrowa samodyscyplina będąca naturalnym efektem pozytywnej motywacji do działania. Przede wszystkim, bez wiary w swoje możliwości trudno jest odkrywać swoje talenty i pozwolić im się rozwijać. Osoba z natury kreatywna potrzebuje swobody działania i jej naturalnym stanem jest samozatrudnienie. Sama znajduje sobie zajęcia, organizuje czas i odnajduje radość w twórczości, doskonaląc swoje umiejętności i warsztat. To jest pasja, która jest istotą rozwoju oraz podstawą do tego, by przekształcać zainteresowania w profesję. Osobie z natury kreatywnej trudno podporządkować się woli innych ludzi lub działać wyłącznie na czyjś rachunek, chyba, że dostrzega w takim projekcie szansę własnego rozwoju i wyższy cel. Zazwyczaj jednak działa w charakterze wolnego strzelca. Osoba, która postrzega siebie jako zablokowaną, odtwórczą lub za mało kreatywną, zwykle poszukiwać będzie lidera, grupy albo instytucji, które wyznaczą jej zadania do wykonania i przeszkolą do ich realizacji.  

5. Zmiana hierarchii wartości  

Osoby żyjące w rozdźwięku pomiędzy częstotliwościami 3D, 5D i Zero, doświadczają często trudności w przewartościowaniu spraw. Zwykle ich hierarchia wartości określana jest poprzez filozofię, która pod pewnymi względami rozmija się z naturalnymi wzorcami, czyli pochodzi z innych źródeł niż Czyste Światło. Zbytnie przywiązanie do takich dogmatów i informacji może prowadzić do uwięzienia w zniekształconym obrazie rzeczywistości, wywołując opór wobec akceptacji prawdy takiej, jak ją widać w Czystym Świetle - poza ograniczeniami umysłu, iluzjami wiedzy i mocy, które są charakterystyczne dla świadomości zakotwiczonej w astralu. Jeśli zabraknie nam otwartości i elastyczności, łatwo wówczas popaść w powierzchowność, zadufanie i postawę tego, który „wie lepiej od Źródła". 

Sytuacja staje się toksyczna również wtedy, gdy na  szczycie piramidy wartości jest pieniądz, ponieważ przyjęcie takiej hierarchii automatycznie więzi nas w świadomości braku dostatku. Ludziom z takim podejściem trudno jest zrozumieć, że właśnie wtedy, gdy skupiamy się wyłącznie na pieniądzach, wchodzimy w pułapkę analizowania bilansu zysku i strat. Zamiast skupić się na zadaniu, które chcemy wykonać, zaczynamy kontrolować płynność finansową i kalkulować, więc tworzy się ciśnienie, które negatywnie wpływa na swobodny przepływ energii (nie tylko pieniędzy). Najwięcej zyskujemy wtedy, gdy poświęcamy swoją uwagę temu, aby jak najlepiej wykonać swoją pracę, czerpiąc z tego radość i przynosząc radość innym. Gdy celem staje się jedynie zysk materialny, tracimy prawdziwy cel i zysk z pola widzenia, więc osłabia się nasze połączenie z obiegiem energii, który reguluje przepływ mocy sprawczej prowadzącej do celu.    

Na szczycie piramidy wartości Wolnej istoty Światła (lojalnej wobec Czystego Światła) jest Wolność i Miłość - życie oparte na zajmowaniu się wyłącznie tym, co łączy nas z duchową esencją i obfitością, przez co możemy się rozwijać w autentyczny i twórczy sposób - w zgodzie z Naturą, co jednocześnie przynosi radość nam i innym ludziom, pomnażając duchową obfitość i rozprzestrzeniając ją w świecie, a co za tym idzie, w naturalny sposób - pomnażając obfitość materialną. Człowiek nie został stworzony do pracy, tylko do radości istnienia, którą może wyrażać poprzez kreację. Gdy skupisz się na tym, Kim naprawdę jesteś, dużo łatwiej połączysz się ze swoją kreatywną naturą, radością istnienia wyrażającą się poprzez dzielenie się sobą z innymi, a przy okazji otrzymasz materialne wsparcie, które umożliwi Ci dalszy rozwój. Wtedy żyjesz naprawdę, wzbogacając świat swoimi myślami i czynami, przyczyniając się do wzniesienia Ziemi na wyższą częstotliwość istnienia. Gdy swoją życiową energię przeznaczasz wyłącznie na zasilanie struktur, które są niskowibracyjne, oddalasz się od swojej Istoty i tego Kim jesteś naprawdę. 

6. Ucieczka od siebie    

Osoby żyjące w mentalności charakterystycznej dla częstotliwości matriksa 3D i miotające się pomiędzy 3D a 5D często wierzą, że łatwiej przemęczyć się w iluzji życia i uciekać od siebie, niż puścić blokady, z którymi nie mogli przejść przez kolejny próg wibracyjny, np. do częstotliwości 5D. W głębi siebie często uważają, że są za słabi, aby dokonać reszty zmian, że to jest za trudne i odwlekają podjęcie decyzji w czasie, ponieważ wydaje im się, że jeszcze im czegoś brakuje, aby....................... . Potrzeba utożsamiania autentycznego siebie ze swoimi słabościami i ograniczeniami odbiera nam moc. Tak naprawdę, jest to jedynie wymówka, usprawiedliwiająca ignorancję, opór i brak chęci do dalszego rozwoju, wznoszenia swojego potencjału energetycznego na poziomy, w których możemy swobodnie i radośnie tworzyć. Być może, z jakiegoś powodu wciąż jest w nas uzależnienie lub przyzwyczajenie do negatywnych, ale znajomych ról życiowych, starych schematów i postawy wobec siebie. Umniejszamy swojej wartości i sprowadzamy się do roli niewolnika, ponieważ wydaje nam się, że niewolnikiem już umiemy być, a być Istotą Światła to zbyt wielkie wyzwanie, a czasem abstrakcja.    

7. Rozstania i końce cykli 

Przeniesienie poza kolejny próg energetyczny to także momenty, w których nasze drogi, które dotąd były wspólne z innymi ludźmi, nagle rozchodzą się w różnych kierunkach. Osoba z oporem na rozwój nie będzie w stanie dotrzymać kroku osobie zdeterminowanej do zmian. Ich światy i częstotliwości, z których są zbudowane, zaczynają się rozjeżdżać, aż zbytnio różnią się od siebie, aby tacy ludzie mogli na dłuższą metę współtworzyć wspólną przestrzeń w harmonii. Na poziomie intelektualnym również oddalają się od siebie, a ich zainteresowania mogą ich wzajemnie już nie obchodzić. To naturalne, że ciągnie nas do ludzi podobnie myślących, z którymi możemy dzielić się naszą pasją swobodnie. Im większa jest nasza miłość, tym większa chęć radosnej służby i dzielenia się sobą z innymi. Jednocześnie to test swobody akceptacji wyborów innych ludzi, który uświadamia nam, czy mamy całkowicie neutralny stosunek do tego, co jest.         

Istnieje ryzyko, że w relacji, w której jedna osoba dynamicznie się rozwija a druga nie, pierwsza stanie się dawcą, który będzie próbował ciągnąć biorcę w górę, ale przyniesie to jedynie wejście w toksyczny schemat zależności i stagnacji, w którym utrwala się pasożytnictwo energetyczne i materialne. Z drugiej strony, taki biorca jest wyzwaniem dla osoby o wyższej wibracji i cennym nauczycielem, ponieważ niesie mistrzowską lekcję asertywności, naukę porzucania nadmiaru zaangażowania, nadmiernej chęci pomocy innym i potrzeby kontrolowania. Biorca wskazuje bezwzględnie na poziom akceptacji np. tego, że bliska nam osoba wybrała status zombie. To właśnie biorca towarzyszy nam u progu energetycznego niczym drogowskaz, weryfikując ewentualne punkty zaczepienia wstecz. 

Czasem wzbijając się poza kolejne energetyczne progi, albo zostawiamy w tyle bliskich, przyjaciół i znajomych, albo rezygnujemy z rozwoju, ponieważ nie chcemy ich stracić. Nasza rzeczywistość otwiera się na osoby i sytuacje lepiej dostrojone do naszych aktualnych potrzeb i zainteresowań. Pozwólmy odejść wszystkiemu, co przestało nam służyć, ponieważ to już spełniło swoją rolę i cel tego układu został osiągnięty. Dopóki kurczowo się tego trzymamy, odkładamy na później radość uczestnictwa w kolejnym etapie życia wybierając stagnację i poczucie rozdarcia, straty i tęsknotę za czymś, co nie wróci. W naturalny sposób, w naszym życiu i tak robi się miejsce na nowe relacje i sposobności – bardziej szczęśliwe, zdrowe i harmonijne. Zróbmy dla nich przestrzeń, żegnając to, co w naturalny sposób odeszło. Pozwólmy im nadejść i powitajmy je z radością, ponieważ zwiastują postęp i są nagrodą za ukończenie poprzedniego etapu rozwoju, otwierając przed nami nowe możliwości, niosąc cenne dary i nowe lekcje.  

8. Negatywny rezonans 

Aspekty uwypuklające różnice pomiędzy częstotliwościami są doskonałym polem obserwacji, czy i w jaki sposób te różnice świadomości, wyboru stylu życia, hierarchii wartości, itd. wywołują w nas negatywny rezonans. Dopóki coś nam przeszkadza, będziemy doświadczać nadmiaru obecności tego aspektu w naszym życiu. Gdy nasze przeniesienie dotyczy coraz wyższych progów wibracyjnych, coraz bardziej dynamiczne stają się lekcje, i coraz więcej potrzeba w nas elastyczności, by śmiało, lekko oraz pewnie porzucić to, co już spełniło swoją rolę, co mogłoby nas ograniczać i ciągnąć w dół. Świadomość zakotwiczona w Źródle Wszystkiego Co Jest sprawia, że ta ścieżka jest harmonijna, wolna od zagrożeń. Zazwyczaj jest nam bardziej radośnie i jest w nas coraz więcej wdzięczności za to, że porzucamy coś, co przestało nam służyć. Bez uprzedzeń, lęków, tęsknoty. Czyste zaufanie i ciekawość Nowego.  

 

Podsumowując, doświadczanie przejścia przez kolejne progi energetyczne ma taki charakter, jaką postawę przyjmiemy i jakich narzędzi użyjemy do pomocy. Niech to będzie pod przewodnictwem Czystego Światła, ponieważ oszczędzamy sobie przykrości, huśtawek i wątpliwości. Pamiętaj, że Twoje transformacje mają dokładnie taki przebieg, jakie masz wyobrażenia na ten temat. Niech będą zdrowe i zrównoważone, ponieważ w związku z szerszym kontekstem rozwoju Ziemi, procesem wniesienia i przyspieszeniem ziemskiego poczucia czasu z tego wynikającym, takich przeniesień i skoków wibracyjnych doświadczamy coraz więcej, częściej i bardziej intensywnie.  


Inne teksty, które mogą Was zainteresować (kliknij w tytuł, aby przejść do treści artykułu)

Praca Czystym Światłem jak terapia naturalna

System energetyczny człowieka - fakty i mity

Poziomy energetyczne – podstawowa wiedza w pracy z energią

Poziomy rozwoju Duszy

Plan Duszy i życiowy cel

Charakterystyka żywiołów w pracy z energią z poziomu Zero

Odporność na ataki energetyczne

Pomiar wibracji (potencjału energetycznego)

Role bólu i mechanizmy generujące

Pisanie listów i wiadomości jako forma indukcji i uwalniania emocji

Praca z przekonaniami jako podstawa kreowania rzeczywistości

Język autosabotażu - siła sprawcza myśli i mowy

Mechanizmy autosabotażu pracy z przekonaniami


 

Katarzyna