Wampiryzm energetyczny

Czym jest wampiryzm energetyczny i jak sobie z tym poradzić? 

Temat popularny, ale wciąż budzący wiele pytań i wątpliwości. Wiele osób zastanawia się, jak zorientować się kiedy jest wampiryzm energetyczny, oraz jakie są jego oznaki?                 

Warto wiedzieć, że przyciąganie żerców i pasożytów pod każdą postacią (toksycznych ludzi, energii zazdrości, konkurencji i nienawiści, a także fizyczna manifestacja pasożytów np. grzybów, tasiemca, itp.) związana jest bezpośrednio z obecnością negatywnych przekonań. Pasożyt wchodzi tylko tam, gdzie jest pozwolenie. Jeżeli wierzysz, że można Cię zaatakować lub prześladować, jest w Tobie lęk lub ogromna niechęć przed tym, jeśli uważasz, że można Cię osłabić, rzucać na Ciebie klątwy, że jesteś osobą podatną na negatywne energie, to w ten sposób tworzysz w swojej przestrzeni szczeliny, przez które dostaje się wampiryzm energetyczny. Często w podświadomości tkwią także programy na oddawanie energii i mocy, brak wiary w to, że ma się jakąś moc, lęk przed konfrontacją z mrokiem, przeświadczenie, że jest się słabym, że zawsze znajdzie  ktoś silniejszy, bardziej sprytny i doświadczony, kto znajdzie sposób, jak nas „podejść”. Jeśli żyjesz w przekonaniu, że świat jest zły i owładnięty mrokiem, a ludzie wredni i podli, to właśnie będziesz przyciągać. 

Jeśli w towarzystwie jakiejś osoby, lub w konkretnym miejscu, otoczeniu nagle opadniesz z sił, poczujesz się źle, słabo i dyskomfortowo, to prawdopodobnie masz programy na oddawanie energii i przyciągasz wampiryzm energetyczny. Gdy pozbędziesz się obciążeń energetycznych, poprzez które przyciągasz do swojej przestrzeni takie zjawiska, one po prostu przestaną się pojawiać. Pamiętaj, że także to, czego nie możemy znieść, co wzbudza w nas wstręt i obrzydzenie, jest formą oddawania energii. Dlatego ważna jest całkowita akceptacja różnych zjawisk istniejących wokół nas, w nas i w innych, aby pozbyć się rezonansu i skłonności do popadania w toksyczne emocje. Gdy żywisz do kogoś lub czegoś złość, żal, nienawiść, zazdrość, gorycz lub inne tego typu emocje, wiedz, że w ten sposób zasilasz pasożyty swoją energią i uwagą, jaką na to poświęcasz. Dopóki masz potrzebę irytowania się czymkolwiek, bulwersowania, czy walki z tym, dopóty pasożyty są przy Tobie, ponieważ wiedzą, że będziesz przyciągać takie sytuacje, w których te mechanizmy się uruchomią. Dla nich będzie to wypasiona uczta, czekają więc i żywią się Twoimi toksycznymi emocjami, gdy dajesz im się owładnąć.   

Wszystko działa w dwie strony. Ty także możesz w różnych sytuacjach wchodzić w rolę wampira energetycznego, np. gdy zachwiana jest w Tobie równowaga dawania i brania (jesteś typem biorcy, niechętnie dajesz lub nie potrafisz dawać), gdy nie umiesz cieszyć się życiem, wszystko Cię nudzi i skłania do oceniania/ osądzania, gdy jesteś nieszczęśliwy, chory i osłabiony, możesz szukać źródła energii, które przywróci Tobie siły. Często klienci próbują podświadomie pobierać energię od terapeutów i osób, które się nimi opiekują, lub wspierają w niedoli. Gdy zachowujesz się egoistycznie, wymuszasz reakcje lub bieg jakiejś sytuacji zapominając o działaniu dla Najwyższego Dobra, także możesz wpaść w mechanizm pasożytnictwa. Dlatego warto być uczciwym wobec samego siebie, zidentyfikować wszystkie obciążenia energetyczne należące do tematu wampiryzmu energetycznego i usunąć je. 

Prognoza energetyczna na Grudzień już w przestrzeniach przekłada się na silną obecność żywiołu Metalu i uwidacznia panujące w tym okresie tendencje. Metal symbolizuje walkę, rywalizację, prowokację, atak i obronę, impulsywność oraz wszystko, co wiąże się z władzą i kontrolą umysłów. Z żywiołu metalu pochodzą istoty takie jak archonci, oraz hybrydy takie jak np. reptylianie. Doskonały czas, by obserwować, gdzie pojawiają się szczeliny wpuszczające wampiryzm energetyczny, i na jakich płaszczyznach uruchamiają one próby prowokacji ze strony martwych ludzi, wojowniczych i zaślepionych zazdrością, mściwością, żalem, frustracją i nienawiścią, przepełnionych fałszem i lękiem. Teraz pokażą prawdziwe oblicza. Zawsze z czystą intencją i dla Najwyższego Dobra śmiało odcinać je trzeba i przepracować to, co takie energie przyciągało. Wtedy przestają mącić i wracają skąd przyszły. Brak rezonansu sprawia, że coś znika – mechanizm przestaje być potrzebny. Po co dokarmiać swoją uwagą gady i gnidy? Najlepiej pogodzić się i zaakceptować, że żyją wśród nas przebrani za znajomych, a czasem za rodzinę i partnerów. Pełna akceptacja bez żalu, wstrętu i obrzydzenia do podłości i fałszu sprawia, że przestajemy coś takiego przyciągać. Warto też obserwować, gdzie mamy skłonność do popadania w gniew i irytację. Możliwe, że zarówno ci, którzy odgrywali wobec nas te niewdzięczne role, lub my wobec siebie i innych, możemy teraz to przepracować. Super czas, aby zidentyfikować, na ile jesteśmy odporni na wampiryzm, pewni i stabilni energetycznie w sytuacjach nieprzyjemnych i konfliktowych. Na ile rusza nas mącenie i osądzanie? Czy jest w nas żal do siebie lub do ludzi, którzy odegrali rolę kanalii w naszym życiu? Jakie to programy i przekonania wpuszczają do naszej przestrzeni nieproszonych gości? A ci, których ponoszą silne emocje, ranią innych i chcą komuś zaszkodzić, niech zechcą zobaczyć komu/ czemu służą, oddają swoją moc i energię. Niech także pamiętają, że cały ten jad, żółć i złorzeczenia, nie tylko zaciemniają im Prawdę, ale wrócą do nich zwielokrotnione. Dlatego tak ważne jest, aby mieć dystans i życzliwość w sercu, kierować się Dobrem i pracować nad swoją „ciemną stroną”. 

Katarzyna