Crystal Arya

Iluzja „przebudzenia”

Najmodniejszym trendem w rozwoju osobistym i duchowym stało się „przebudzenie” i „oświecenie”. Warto zatem przyjrzeć się tym pojęciom i zniekształceniom w ich odbiorze. 
Przemysł rozwoju oparty jest na ludzkich słabościach. Usługi zakotwiczone w astralu zamiast w Czystym Świetle, w wielu przypadkach polegają na uzależnianiu ludzi od iluzji wiedzy i mocy, np. poprzez dawanie im na skróty tego, czego (w ich odbiorze) im brakuje. Dopóki człowiek owładnięty jest własnymi słabościami, łatwo nim manipulować - jak narkomanem. Człowiek w tym stanie nie widzi skąd pochodzi moc i z jaką intencją kierowana jest energia. Nie widzi też, że otrzymuje w naturalnym procesie życia wszystko czego potrzebuje, aby przepracować to co sprawia, że tworzy sobie braki i nadmiary. Nie wie, że manipulacja wiedzą i mocą to iluzja duchowości. Dlatego ważne jest, aby wyjść z iluzji przebudzenia duchowego i zacząć rozwijać się w zdrowy oraz zrównoważony sposób - na zasadach z Czystego Światła. 

Przeczytaj więcej

„Praca nad sobą” a „praca ze sobą”. Rozwój. Procesy transformacji a stosunek do siebie

Istnieją dwa podejścia do rozwoju. Pierwsze to „praca nad sobą", utożsamiana z walką z negatywnymi przekonaniami. Drugie podejście oparte jest na zdrowym i zrównoważonym wzorcu współpracy ZE sobą, które eliminuje zbędne ryzyko narażania się na zmaganie się ze sobą, ból i nadmierną eksploatację zasobów siły życiowej, energii do działania, nakładów psychicznych oraz pieniędzy. Jeśli jesteś pod opieką specjalisty, który organizuje Twoje procesy rozwoju, zastanów się, czy przekonania i metoda działania tej osoby jest zdrowa i efektywna? Czy opiera się na harmonii z naturalnymi wzorcami i prawami? Czy w najlepszy możliwy sposób wykorzystujecie zasoby Twojego potencjału, energii, czasu i pieniędzy? A może dajesz się prowadzić komuś, kto sam jeszcze tkwi w skostniałych wzorcach rozwoju, namawiając Cię do walki ze sobą, kontrolowania siebie i straty energii, trwoniąc okazje, by ukierunkować procesy transformacji dla Najwyższego Dobra? 

Przeczytaj więcej
Tagi: