Rozwój i praca ze sobą – po maśle, zamiast pod górę


Ostatnio trafiam na sporo negatywnych przekonań typu „praca nad sobą to droga przez mękę”, „rozwój jest trudny/ mozolny”, „poszerzanie świadomości musi długo trwać”, „trzeba walczyć”…itd.

NIE! To są tylko Twoje negatywne przekonania, przez które doświadczasz rozwoju i pracy ze sobą w taki męczący sposób. Możesz je w każdej chwili uzdrowić. Chyba, że wolisz cierpieć i się trudzić. Jeśli niemożliwe jest dla Ciebie wyobrażenie sobie rozwoju bez męki, to zastanów się jakie masz korzyści z dokarmiania tego negatywizmu i kogo/ co dokarmiasz w ten sposób? Dokąd oddajesz swoją moc, czas i uwagę? Co przeszkadza Tobie rozwijać się w ładzie, harmonii, poczuciu radości i lekkości? Dlaczego możesz doświadczać rozwoju tylko poprzez cierpienie, trud i inne negatywne schematy?

Świadomy rozwój jest lekki, przyjemny i radosny. 

Życie i doświadczanie przemian może być radosną przygodą, o ile rozwijasz w sobie świadomość i pozwolenie, aby wszystko działo się lekko, łatwo i przyjemnie. Chodzi o podejście - najważniejszy jest Twój stosunek do tego, co Cię spotyka. Umiejętność zrozumienia i zobaczenia z poziomu Źródła, po co czegoś doświadczasz. A no po to, aby dostrzec i uzdrowić te aspekty, w których rozmijasz się z Myślą Stwórcy/ Mądrością Źródła Wszystkiego Co Jest = naturalnymi prawami przyrody/ cyklami i rytmami = energią Czystego Światła. Gdy to sobie uświadomisz, zaakceptujesz i przepracujesz, wtedy to znika. Przestaje być potrzebne. Lekcja została zrozumiana. Może pojawić się kolejna :)

Gdy traktujesz każdą osobę i sytuację jako informację (o tym, gdzie jeszcze działasz nieharmonijnie, gdzie jest w Tobie fałsz, opór i niewiedza) i stać Cię na pełną szczerość oraz otwartość wobec tych blokad, wtedy dużo łatwiej będzie Ci zachować swoją siłę, moc i optymizm potrzebne do transformacji obciążeń w pozytywne przekonania...które wspierają Cię, zamiast obciążać. Dużo łatwiej opróżniasz się ze złogów negatywizmu i błędnych przekonań na temat siebie, innych i świata. Dużo łatwiej osiągasz zrozumienie tego, co jest – takim, jakie to jest obiektywnie w oczach Istoty Światła = w Źródle Wszystkiego Co Jest. Dużo łatwiej przychodzi wolność od tych blokad, dzięki czemu zaczynasz żyć w lekkości i wdzięczności za każdą chwilę, dzięki której rozwijasz się, uwalniasz i żyjesz coraz przyjemniej. Dużo łatwiej kreujesz siebie i swoją rzeczywistość tak, jak pragnie Twoje serce. Wolną od zatorów, przeszkód, przykrości i wszystkiego, co każde Tobie mieć „pod górę”.

Zamiast walczyć...pozwalasz na swobodny przepływ, zbierasz informacje, identyfikujesz źródło konfliktu, usuwasz mechanizmy, które go uruchamiają, wgrywasz w to miejsce pozytywne przekonania, dzięki którym zaczynasz doświadczać jaki jest zdrowy i pozytywny wizerunek tego tematu - z Bieguna Światła.

Wiele osób żyje w programach walki i ciężaru - że trzeba się namęczyć, aby zyskać świadomość.. ba! Aby w ogóle coś osiągnąć, trzeba to przypłacić. Że ten rozwój i osiąganie świadomości, pomyślności, itd. musi trwać i trwać. Albo, że samo się zrobi. Nic bardziej mylnego. Jedyne, co się samo zrobi to więcej sytuacji, które w końcu zmuszą Cię do działania. Im większy opór i brak zrozumienia, tym mocniejsze i trudniejsze będą to musiały być okoliczności. Najlepiej od razu poddaj się i uwolnij od tego, co Cię trzyma w szkodliwych traumatyzujących Cię przekonaniach. Zanim znowu sobie przyciągniesz takimi przekonaniami jeszcze więcej trudu, cierpienia i całej reszty rzeczy, które składają się na Twoje "emocjonalne piekiełko".

To, co musi trwać - to proces ciągłej przemiany, bo tak zbudowany jest przepływ energii we wszechświecie. Jedyne, co pewne to, że wszystko się zmienia. Świadomość może być już TERAZ, zanim minie czas i przyjdzie "nauka na błędach". Z pewnością upływ czasu daje inną perspektywę i dystans do tego, co się wydarzyło. Szczególnie, jeśli spożytkujesz swój czas i uwagę świadomie na efektywną pracę nad sobą. Wtedy masz jeszcze więcej powodów do wdzięczności – za otwartość, która pozwoliła Ci uporać się z tematem w najlepszym możliwym czasie i w doskonałej synchronizacji z naturalnymi cyklami i rytmami. Za wolność od przepracowanych blokad. Za radość istnienia w tej wolności. Za Nowe – lekkie i przyjemne, w którym się osadzasz i uczysz żyć bez echa dawnych obciążeń. Wdzięczność za poczucie bycia jednością ze Źródłem, działania z nim w harmonii i zgodzie. Wdzięczność za świadomość, ile wsparcia przyszło ze Źródła oraz jak to się przekłada na otwartość i zaufanie, które udało się Tobie uruchomić w sobie. Dostajesz wtedy wielkie doładowanie pozytywnej energii – gdy uświadamiasz sobie, jak wiele udało się zrobić i doceniasz przewodnictwo Czystego Światła, oraz swoją zdolność słuchania, zaufania i działania w zgodzie z naturalnymi procesami życia. Z prądem, zamiast pod prąd. Po maśle, zamiast pod górę. W wiedzy, zamiast niewiedzy. W akceptacji, zamiast z oporem. W poczuciu wdzięczności, zamiast goryczy.

Wiedz, że wtedy nawet najtrudniejsze procesy mijają dużo lżej i maksymalnie komfortowo - na ile na to sobie pozwalasz. Przyjmując wsparcie - dostrajając się do naturalnych cykli i rytmów energetycznych zyskujesz tak wielką pomoc, że nie ma takiej rzeczy, której nie dałoby się w Tobie uzdrowić. To jest prawdziwa świadomość i "oświecenie". Jako poczucie, że całkowicie opanowujesz energię, masz władzę i panujesz nad sobą - w pełnej harmonii kreujesz, a to,co tworzysz - pozostaje w zgodzie ze Źródłem.

Jeśli w Twoim życiu dzieje się inaczej i nie słyszysz, ani nie czujesz tych naturalnych rytmów wsparcia, jeżeli buntujesz się przeciwko wizji lekkiego i przyjemnego doświadczania rzeczywistości – zobacz gdzie masz to w sobie? Co każe Tobie cierpieć, stawiać opór i trwać w stagnacji? Na ile wierzysz, że zasługujesz na swobodny, przyjemny rozwój i możesz równie dobrze (a nawet lepiej) rozwijać się bez dramatu, trudu, chaosu i pomieszania? Na ile działasz w zgodzie z Planem Duszy? Na ile dogadujesz się z Duszą i wspólnie działacie na rzecz kreacji dla Najwyższego Dobra? Na ile rozumiesz, co to znaczy kreować dla Najwyższego Dobra? Na ile wiesz, że Najwyższe Dobro jest najlepszym dobrem, jakiego możesz doświadczyć? Na ile pozwalasz, możesz, chcesz, wiesz, że zasługujesz??

Pytania do indukcji obciążeń można tu mnożyć godzinami. Czasem wiele daje już samo uświadomienie sobie tych przekonań, które nas blokują przed swobodnym i przyjemnym doświadczaniem pracy ze sobą. Pamiętaj, że idąc ścieżką Prawdy i Światła, trud pojawia się tylko tam, gdzie masz w sobie opór i brak zgodności działania ze Światłem. Trud i mękę wywołuje tylko niewiedza, brak zrozumienia, sztywność, przywiązanie i korzyści z negatywnych programów, które mogą być ukryte i nieuświadomione. 

Jest otwartość i akceptacja = jest swobodny przepływ energii = jest łatwość, błyskawiczne uzdrawianie i taka radość, że trudno to ubrać w słowa tak, aby oddać pełnię tej energii.    


Katarzyna